Kiedy rodzina szuka niani na czas choroby
Dziecko w żłobku albo przedszkolu choruje często, zwłaszcza w pierwszym roku w grupie. Kilkanaście infekcji rocznie nie jest niczym niezwykłym. Każda to dzień lub kilka dni, kiedy placówka odmawia przyjęcia, a w kalendarzu masz spotkanie, zmianę albo termin klienta.
Zasiłek opiekuńczy i pomoc babci rozwiązują część sytuacji. Nie rozwiązują tych, w których babcia mieszka w innym mieście, ona sama jest przeziębiona, a drugi rodzic ma taki sam kalendarz. Wtedy potrzebna jest osoba, którą dziecko zna i do której możesz zadzwonić o siódmej rano.
Dwa sposoby zorganizowania takiej opieki
- Stała niania, która bierze też dni choroby. Pracuje z Wami na co dzień, na przykład po żłobku, i w razie infekcji przychodzi na cały dzień. Dziecko zna ją i nie musi przyzwyczajać się do obcej osoby, gdy czuje się źle.
- Niania awaryjna na wezwanie. Poznajesz ją wcześniej, robicie jedno spotkanie z dzieckiem, ustalacie stawkę dnia i zasady. Dzwonisz tylko wtedy, gdy trzeba. Ten układ jest tańszy, ale wymaga, żeby opiekunka rzeczywiście miała wolne w takie poranki.
O co zapytać opiekunkę przed pierwszym razem
Przy chorym dziecku liczy się spokój i sumienność, a nie program rozwojowy. Zapytaj, czy opiekunka miała już w pracy sytuacje z gorączką, wymiotami albo kaszlem, i jak na nie reagowała. Dobra odpowiedź jest konkretna: mierzyła temperaturę o określonych godzinach, podawała leki dokładnie według Twojej kartki, dzwoniła, gdy wynik był poza ustaloną granicą.
Ustal na piśmie, czego niania nie robi sama. Leki podaje tylko według Twoich zaleceń i zapisanych dawek, nie zmienia ich i nie odpowiada za diagnozę. Zostaw numer do pediatry, numer do siebie i do drugiego dorosłego oraz informację o alergiach. Jeśli dziecko ma chorobę zakaźną, uzgodnij, czy opiekunka ma wcześniej o niej wiedzieć, bo ma prawo zdecydować, czy przyjmie takie zlecenie.
Dopytaj o wcześniejsze uzgodnienia grafiku. Opiekunka, która pracuje u kilku rodzin, nie zawsze będzie dostępna w dniu choroby. Zapisz wprost, jak szybko odpowiada na telefon i czy ma plan zastępczy, gdy sama zachoruje.
Stawka za dni choroby
Dni choroby często rozlicza się inaczej niż zwykłe godziny po żłobku. Opiekunka przychodzi na całą zmianę, czasem w dniu wolnym od innych zleceń, więc stawka dzienna bywa wyższa albo zawiera minimalną liczbę godzin. Uzgodnij to z wyprzedzeniem, najlepiej tak samo jak zasady odwoływania, żeby nie negocjować przy gorączce o szóstej rano.
Warto policzyć, ile takich dni zwykle potrzebujesz w roku. Jeżeli to trzy albo cztery, awaryjna niania na wezwanie jest rozsądna. Jeśli kilkanaście, taniej wyjdzie stała opiekunka, która ma Wasz dom w grafiku także wtedy, kiedy dziecko się przeziębi. Widełki godzinowe opisaliśmy we wpisie ile kosztuje niania.
Jak to działa w Kuzynce
- Opisz potrzebę. Wpisz miasto, dzielnicę, wiek dziecka, grafik stały i dopisz, że szukasz osoby, która zgodzi się na dni choroby. Opiekunki widzą to od razu.
- Przejrzyj profile. Zobacz doświadczenie z małymi dziećmi, referencje podane przez opiekunkę i dostępność w godzinach porannych. Wybierz dwie lub trzy osoby do rozmowy.
- Spotkajcie się i uzgodnijcie zasady. Stawkę, sposób wzywania, zasady podawania leków i odwoływania ustalasz bezpośrednio z opiekunką. Zrób jedno spotkanie z dzieckiem, zanim będzie chore.
Czego Kuzynka nie robi
Serwis nie weryfikuje tożsamości ani niekaralności opiekunek. Sprawdza kompletność profilu, referencje podane przez opiekunkę i potwierdzenie adresu e-mail. Skoro opiekunka zostaje sama z chorym dzieckiem, poproś o dokument tożsamości, zaświadczenie o niekaralności i zadzwoń do poprzednich rodzin, zanim zaczniecie współpracę.
Kuzynka nie jest też stroną umowy między Wami ani nie rozstrzyga o zasadach medycznych. O tym, jak zapisać współpracę, piszemy we wpisie o umowie z opiekunką.
Ile kosztuje Kuzynka
Abonament zaczyna się od 79 zł netto miesięcznie w planie Rodzina, a przy płatności rocznej cena jest niższa o 50 procent. To osobny koszt od wynagrodzenia opiekunki, które uzgadniasz z nią sam lub sama. Szczegóły znajdziesz w cenniku.